Znamy perspektywę klienta i długotrwałego procesu pracy nad sobą. To właśnie z tej perspektywy dostrzegliśmy, jak z czasem coraz trudniej wracać do wcześniejszych ćwiczeń, refleksji i ważnych momentów, a także spojrzeć na całą drogę i zmiany, które wydarzyły się po drodze.
Zwróciliśmy też uwagę na to, jak wiele pracy może odbywać się pomiędzy kolejnymi spotkaniami, już w codziennym życiu.
To stało się punktem wyjścia do Motivla. Zaczęliśmy zastanawiać się, czy technologia może pomóc zachować większą ciągłość tej pracy, ułatwić powrót do tego, co wydarzyło się wcześniej i pozwolić lepiej dostrzegać zmiany w dłuższej perspektywie.
Od początku przyjęliśmy jednak ważną zasadę. Technologia nie powinna wchodzić w rolę specjalisty ani narzucać mu sposobu pracy.
Dlatego Motivla nie jest gotową metodą, według której trzeba prowadzić klienta. To elastyczne narzędzie, które specjalista może dopasować do własnego podejścia, swoich materiałów i sposobu pracy z klientem.
Nie dopasowuj swojej pracy do narzędzia. Dopasuj narzędzie do swojej pracy.
Nie jesteśmy terapeutami i nie próbujemy nimi być. Łączymy wieloletnie doświadczenie w tworzeniu technologii z perspektywą klienta, a Motivla rozwijamy wspólnie ze specjalistami.